Veratus w Kinie Wisła – relacja: muzyka dawna przy świecach i średniowieczne bębny
10 października 2026 Zespół Muzyki Dawnej Veratus zagrał w warszawskim Kinie Wisła dwa koncerty jednego dnia. Zobacz zdjęcia i wideo z koncertu przy świecach i posłuchaj, co mówią muzycy.
Sobota, 10 października 2026 roku, Kino Wisła w Warszawie. Na scenie zapłonęły dziesiątki świec, na ekranie pojawił się gotycki napis „Veratus”, a sala wypełniła się dźwiękami sprzed wieków. Zespół Muzyki Dawnej Veratus zagrał w Warszawie dwa koncerty jednego dnia – o 17:30 i o 20:00. Byliśmy tam z kamerą: na widowni, przy scenie i w foyer, gdzie po koncercie rozmawialiśmy z muzykami. Oto nasza relacja z koncertu Veratus.
Veratus – podróż w czasie do epoki rycerzy
Veratus śpiewa średniowieczne pieśni w ich oryginalnych językach: staroangielskim, starofrancuskim, staronordyckim i po łacinie. Muzycy grają na replikach instrumentów z epoki, które wykonał lutnik i członek zespołu Tomasz Czypul – usłyszeć można m.in. vielle, violę a chiavi, citole, harfę, flety, dulcimer i średniowieczne bębny. Do tego kostiumy, welony i świece na całej długości sceny: to nie jest zwykły koncert, tylko ponad godzina w innym świecie.
Zespół tworzą pasjonaci muzyki dawnej, którzy szlifowali warsztat na festiwalach i konkursach w Polsce i za granicą: Urszula Leśniewska, Eliza Fronszczyk-Gąsior, Kinga Skowronek, Maria Szcześniak, Marcin Skotnicki, Dominik Gąsior i Tomasz Czypul.
Muzyka przy świecach
Najmocniej zapamiętuje się klimat. Ciepłe światło świec, zieleń na statywach, chwilami głęboka czerwień, chwilami chłodny błękit – a na tym tle pieśni, które brzmią jednocześnie obco i znajomo. Publiczność słuchała w skupieniu i nie szczędziła zespołowi braw.
Średniowieczne bębny w czerwonym świetle
Jednym z najbardziej widowiskowych momentów były bębny. Scena zalana czerwienią, sylwetki muzyków na tle ogromnego ekranu i rytm, który czuć było w całej sali. Wielkie bębny ramowe z logo zespołu wyglądają jak rekwizyt z filmu o rycerzach – a brzmią jeszcze lepiej.
Relacja z koncertu w Kinie Wisła
Veratus na żywo – jedna pieśń w całości
Muzycy po koncercie
„Jakbym trafił za kulisy średniowiecznego filmu”
Między koncertami Armen z HypeGlobal nagrał zaproszenie dla naszych widzów w mediach społecznościowych – i nie krył wrażeń:
Jak słucham tej muzyki i oglądam ten niesamowity występ, to mam wrażenie, że trafiłem za kulisy jakiegoś średniowiecznego filmu. Miałem odczucie, że zanurzyłem się do innej epoki.
Chwilę później publiczność wchodziła już na drugi, wieczorny koncert.
Po koncercie: co mówią muzycy?
Po koncercie zadaliśmy muzykom w foyer cztery pytania. Odpowiedzi powtarzały jedno słowo – publiczność. „Super publiczność, super emocje i świetna zabawa jak zawsze” – mówili. „Publiczność jest cudowna, bardzo wspierająca. Grać na takich koncertach to czysta przyjemność”. Jedna z wokalistek przyznała: „Widziałam, że reagują, że po prostu się cieszą – i mam wrażenie, że dzięki temu lepiej zaśpiewałam”. Inna muzyczka opisała koncert jako granie we własnej „bańce muzycznej”.
Było też z humorem. Na pytanie, co najbardziej zapamiętał z występu, jeden z muzyków odpowiedział krótko: „Wszystkie moje błędy”. Inny przyznał, że „w dwóch miejscach troszeczkę się pomylił”, ale „kierowniczka na pewno zauważyła” – więc będą „leciutkie konsekwencje”. A oczekiwania wobec następnego koncertu? „Żebym się nie pomylił. Może ewentualnie raz. Ale tylko raz”. Jeden z muzyków zdradził też ciekawostkę zza kulis: tego wieczoru po raz pierwszy grał z odsłuchami dousznymi zamiast monitorów stojących na scenie.
Muzyka przy świecach. Fot. HypeGlobal
Instrumenty z epoki. Fot. HypeGlobal
Brawa publiczności. Fot. HypeGlobal
Dla kogo jest koncert Veratus?
Dla miłośników historii i fantastyki – rycerze, zamki i legendy w wersji dźwiękowej.
Dla melomanów – muzyka dawna w oryginalnych językach, na instrumentach, których nie usłyszysz na co dzień.
Dla szkół, firm i grup – żywa lekcja historii i muzyki; dla grup od 10 osób mamy ofertę specjalną – szczegóły na stronie biletów grupowych.
Na prezent – dla kogoś, kto kocha klimat średniowiecza: voucher na koncert.
Kiedy kolejny koncert Veratus?
Nowe terminy pojawią się na stronie koncertu Veratus – zajrzyj tam albo zapisz się do naszego newslettera, a damy znać jako pierwsi. Tymczasem zapraszamy na inne koncerty w naszej ofercie. Dziękujemy, Warszawa – do zobaczenia przy świecach!
Dałabym więcej gwiazdek, gdyby się dało. Koncert cudowny, atmosfera wpaniała. Szkoda, że tak szybko się skończył.
ZadowolonaWarszawa · 10 października 2026
★★★★★
Bardzo przyjemny wieczór. Trochę zbyt nowoczesne nagłośnienie, ale gra i śpiew bardzo dobre. Polecam!
FloraWarszawa · 10 października 2026
★★★★★
Świetnie. Jedyny minus to zbyt głośny bas przy pierwszym utworze, co zostało później zmienione. Byłem pierwszy raz na takim koncercie, ale zapewne nie ostatni
Tańczący MiśWarszawa · 10 października 2026
★★★★★
Bardzo ciekawe wydarzenie. Podobało mi się to, że pieśni śpiewali w oryginalnych językach.
WidzWarszawa · 19 października 2025
✎ FOTO grupa / sala
Rabaty do 15%, bezpłatne wejścia dla opiekunów, indywidualny dobór miejsc i faktura VAT. Napisz do nas — przygotujemy ofertę.